Walka
Rzemiosło
News`y
Lagi09/09/2010 03:05
Zmiany w Ekipie.07/09/2010 15:24
Miasta06/09/2010 23:39
Miasta, których banki uzyskały te własności:
Minoc, Cove, Jhelom, Wind, Papua, Delucja, Amerath oraz Yew. Czytaj cały news...
Strona WWW05/09/2010 02:07
#vf-handel03/09/2010 10:29
- Od dzis mozemy znowu uzywac kanalu #vf-handel do przekazywania wiadomosci z IRC do gry. Tylko wiadomosci o handlu, raz na 10 minut, za naduzywanie bota grozi jail na postac
Zmiany02/09/2010 22:39
- Łucznik znów działa poprawnie. Obrażenia zadawane przez łucznika będą widoczne z najbliższym restartem.
- Od teraz posiadając orba magi trzeba udac się do Nujlem i na ołtarz i przejśc specjalny rytuał. Po wszystkim traci się 15 siły oraz 10 zręczności a zyskuje 33% magi.
Zmiany02/09/2010 16:55
- Zmieniono ilośc składników wymaganych na miksturę nauki. Więcej informacji poniżej:
- By dosiadac widmowe wierzchy wymagane są 2 sloty.
Oswajanie31/08/2010 21:40
Instalacja25/08/2010 01:04
Za wszystkie niedogodności przepraszamy.
Eeno Eunde25/07/2010 05:20
Z racji gwałtownego wzrostu dobrobytu w innych miastach wielu ludzi wyemigrowało już wcześniej, a Skara Brae znalazło się na skraju nędzy, zwłaszcza, że już marniało kilka razy w przeszłości. Wiele budynków było już na skraju ruiny, a chodniki zaczęły porastać trawą. W okolice domów podobno zaczęły wędrować już zwierzęta.
Wtedy z ofertą przyszedł wysoki elf, który przedstawił się jako demokratycznie wybrany przedstawiciel. Zebrał mieszkańców Skara Brae i dyskutowali przez wiele nocy. Rzadko kiedy elfy tak otwierają się przed ludźmi i rzadko kiedy elfy są zainteresowane handlem. Elf postanowił wykupić te ziemię i odbudować jedno z miast, na ruinach których powstało to niszczejące miasto. Oferta nie była wysoka – garść elfich skarbów dla każdego z mieszkańców i eskorta do miasta, które sami wybiorą. Faktycznie, następnego wieczora w mieście pojawiła się pierwsza grupa śpiewających dawne, elfie pieśni leśnych elfów, oraz kilku druidów, w tym jeden człowiek. Dwie skrzynie pełne prastarych kosztowności mieniły się błękitnym blaskiem przyćmiewając księżyc, a leśne elfy wyprowadziły ludzi samym środkiem lasów, gdzie żaden śmiertelnik nie ośmieliłby się zapuścić. Nowi mieszkańcy Minoc mówią, że dotarli wszyscy, co do jednego, bez najmniejszego szwanku, po drodze minęli kilka mniejszych patroli zmierzających do nowego nabytku elfów – bramie do lat przeszłych, gdy to elfy władały tymi ziemiami. Grób starego Tol En Estel posłuży za fundament dla „Eeno Eunde”, co znaczy w mowie wspólnej „Nowa Nadzieja”.
Podobno prace wyglądają obiecująco i na dniach powinna przybyć do Minoc ostatnia grupa ludzi, która postanowiła pomóc elfom w rozbiórce Skara Brae, a wtedy prace nad budową ruszą w tempie, które poruszy naszymi ziemiami.
Czytaj cały news...Aktualizacja VF - 5.0 - 5.1.424/07/2010 23:32
W rozwinięciu newsa jednak wklejone zostały wszystkie zmiany z blogu Czytaj cały news...
Aktualizacja - VF 5.026/06/2010 15:50
Rewolucja! Takim to mianem lud określił ostatnie wydarzenia w Sosarii. Z chmury pyłu i dymu, z ognistych wyziewów z samego serca ziemi, z samego dna oceanu krwi wynurza się nowa Sosaria; kraina marzeń i możliwości.
Cały dotychczasowy świat był kolosem na glinianych nogach. Pozornie był sprawiedliwy i uporządkowany – ale gnił od wnętrza. Jego trzewia trawiła korupcja i chaos. Ziemia dała sygnał do ataku – rozjuszona poczynaniami ludzkości ognista góra wylała swoje żale karcąc ocean, który na komendę zatopił całe miasto zwane Vesper. Zginęły setki ludzi, pozostali zostali bez gorsza przy duszy i dachu nad głową. Lord British stracił kolejne lenno, które dostarczało mu pieniędzy na dalszą wojaczkę z barbarzyńcami i utrzymywanie stałych porządków w pozostałych miastach lennych. Zostały więc zwołane stany generalne – Lord British zaprosił wszystkich władców Sosarii do swojego pałacu, by obradować nad podatkami. W zamku z nieznanych przyczyn panował dziwny niepokój. Powietrze przeszywała wściekłość.
Lord British za nic miał tłumaczenia Baronów – wedle raportów oddawali oni niemalże całe zdobyte pieniądze. Ludzie w miastach głodowali a wszelkie fortyfikacje powoli obracały się w pył. Baronowie odmówili podpisania dokumentu, który w praktyce nakazywał oddawać im na rzecz stolicy więcej, niż posiadali. Dumny Lord British wypowiedział wojnę Cove, Minoc, Trinsic, Magincji i byłemu władcy Vesper, co okazało się jego błędem – wojna ta otrzymała tytuł błyskawicznej. Baronowie już w pałacu chwycili za miecze, zaszlachtowali czterech strażników pilnujących władcy a następnie wypchnęli starca przez okno.
Straż miejska popadła w panikę. Nie było nikogo w mieście zdolnego do wydawania sensownych rozkazów, armia bowiem od dobrych kilka lat marnowała się w lasach polując na dzikusów. Zjednoczone Królestwa miały znaczącą przewagę – zarówno w liczebności, jak i przeszkoleniu swojego wojska i co najważniejsze, posiadali sprawnie działające kadry dowódcze.
Wedle mitów dzielnica pałacowa stolicy miała być chroniona przez magiczną barierę. Albo był to zwykły mit, albo boskie siły wsparły zjednoczone królestwa w batalii i dezaktywowały owe zabezpieczenie dając wojskom wolną drogę i jeszcze większą szansę sukcesu. Stolica została zrujnowana w blisko dwa dni, a wojska prędko się wycofały obawiając się powrotu królewskiej armii z okolic Yew i Puszczy Barbarzyńców, co w gwoli ścisłości i tak nie nastąpiło. Ewakuowana ludność oraz niedobitki miejskiej milicji wraz z wracającymi, przegranymi żołnierzami dołączyli do zjednoczonego królestwa i rozeszli się po miastach. Brak ciemiężyciela, znaczny skok możliwości gospodarczych i nowe idee prędko zasklepiły rany powstałe w tym starciu. Stare, biedne miasta przeżyły kolejne, większe i mniejsze modernizacje z pieniędzy, które już nie wędrowała do korony.
Ziemie w okolicach Yew stały się nieco spokojniejsze. Lord British przestał nękać barbarzyńców swoją armią, więc Ci zbudowali obóz w którym skupiają swoje siły, tym samym sprawiając, że tamtejsza puszcza jest o wiele bezpieczniejsza... A przynajmniej zagrożenie od strony barbarzyńców jest o wiele mniejsze.
Cove zainwestowało fundusze w plany budowy kopalni. Była to trafna inwestycja – złoża okazały się nawet bogatsze, niż przypuszczano. Skok gospodarczy był tu wyjątkowo wielki. Ogromne ilości waluty pozwoliły na kompletną modernizację architektury. Mury obronne są w stanie ochronić mieszkańców przed hordami orków, a ponadto wyglądają potężnie. W mieście powstał także mały garnizon, nowa karczma i nowe, lepsze warsztaty rzemieślnicze. Ratusz miejski i budynek banku pokazują jaki potencjał ma to małe państewko na samym krańcu Sosarii. Mieszkańcy nadali swojemu miastu tytuł marchii.
Sprawowanie nad miastem Jhelom, a właściwie Wielkim Portem Jhelom, przejął Valstor, bóg wojny. W wyniku zaniedbań, których dopuściła się dotychczasowa władza, nie miał on problemów z przekonaniem miejscowej ludności do swych racji. Na jego cześć, a zarazem na jego polecenie, wzniesiono wielki mur oplatający całe miasto, by strzec swych mieszkańców przed najeźdźcami. Jhelom zyskało jeden z mocniejszych atutów - potężny port, największy w Sosarii, stąd można w nim spotkać również wielu handlarzy podróżujących swymi statkami.
Gwałtowny rozkwit przeżyło także Minoc – miasto rzemieślników. Po upadku Vesper i Britt większość rzemieślników emigrowała właśnie w te strony, widząc w tej mieścinie jedyną szansę na spokojną i godną przyszłość. Za złotem rzemieślników ruszyli także złodzieje, ale nie to jest istotne. Istotnym faktem jest to, że miasto zaczęło rozwijać się w zastraszającym tempie. Mistrzowie architektury i najlepsi majstrowie ciosali drogie kamienie Minoc i wybudowali w końcu fortyfikacje obronne, które sprawiają, że owe miasto nie wygląda już na tak łakomy kąsek. Całe rozłożenie miasta się zmieniło. Nastąpił podział na dzielnice – początkowo powstała dzielnica dolna – dla rzemieślników niższej klasy, oraz dzielnica górna, dla mistrzów i legend rzemiosła. Z czasem jednak z dzielnicy dolnej wyłoniła się dzielnica biedoty, w której zamieszkały społeczne szelmy, kanalie, złodzieje, bandyci i wszyscy Ci, którym się nie chciało pracą budować lepszej przyszłości.
Po pewnym czasie do miasta przybył wygnany przez krasnoludów Szalony Geomanta – obłąkany władca skał i ziem, który wypiętrzył nowe góry na północnym zachodzie Minoc i zbudował największy skarb tej krainy – Wielką Kuźnie, która z racji swoich rozmiarów faktycznie jest dumą mieszkańców.
Należy także wspomnieć o Delucji, która mając chwilę wytchnienia zaczęła modernizację fortyfikacji wokół miasta. Nowe, kamienne mury są z pewnością dopiero początkiem złotej ery także w tym miejscu.
Niestety, cały ten rozkwit wymagał ofiar. Na dzień dzisiejszy miasto Yew jest tylko legendą. Vesper, które zostało zalane w gniewie ognistej góry jest synonimem tragedii – zalane miasto wygląda upiornie. Zniszczone budowle złowieszczo wychylają się znad wody, która raz po raz wypluwa jeszcze ludzkie ciała. Ponadto Stolica nadal płonie – z nadzieją na wojenne łupy do miasta zbiegli się wszelkiego rodzaju grabierzcy.
Szersze informacje techniczne od dziś będzie można znaleźć pod adresem
http://goqsane.info/vfdev/
Aby móc zobaczyć wszystkie zmiany nalezy pobrać nowe pliki mapy:
http://62.75.244.141/~korova/VF50Update.zip
Ważna informacja25/06/2010 18:19
Aktualizacja - VF 4.4.709/06/2010 23:25
Karczma jak zwykle moment przed wieczorem była wypełniona ludem prostym aż po samą strzechę. Alkohol, oczywiście jak co dzień lał się w ilościach, których nie powstydziłyby się nawet najbardziej rozbestwione biesy. Brakuje kilku niewiele znaczących godzin aby gwar się podniósł, sale wypełniła muzyka a na stołach pojawiły się kobiety swawolnie wywijające biodrami. Wieczór jak wieczór – zabawa, ploteczki, harce, tańce, schadzki i niebo pełne gwiazd, kształtny księżyc i północna bryza. Aż żal, że karczma nie wyniosła się na zewnątrz, by chlać na umór wokół słupa iskier swobodnego ognia pod całkiem obnażonym przed świetlistymi oczami niebem. Młodzieniec o bujnych, ciemnych kędziorach wypuścił zgrabną chmurkę tytoniu w powietrze, by szybowała między wielkimi chmurami. Usłyszał kroki i dostrzegł drugiego hobbita, który pewno cudem uniknął śmierci przez zadeptanie. Przez tą ciągłą gonitwę nawet nie zdołał się dobrze nachlać. Dwójka niziołków przycupnęła w bujnej, zielonej trawie i zaczęła wymieniać plotki, jak co wieczór...
Kapłani puścili w świat swoje techniki mycia bandaży. Ponoć świat zawsze się zastanawiał, jak oni piorą takie ilości szmat – i to do czysta... i to w tak krótkim czasie...
Rada magów pod naciskiem króla Britisha podniosła cenę za usługi Władcy Portali. Dodatkowo jako Władca Portali jest w stanie wysłać Cię dokąd tylko zapragniesz, o ile dasz mu zaznaczoną runę.
Jakość rud metali znacząco się pogorszyła. Wszystkie przedmioty zaczęły się psuć o wiele szybciej i co gorsza, więcej rudy jest potrzebne na naprawę.
I tak minął cały wieczór i nastał świt – wielkie, złociste słońce, które ma wyraźnie głęboko w tyle fakt, że bolą ich głowy. Na przekór wszystkim wstało, by zwołać chłopstwo do roboty, spalać ich twarze i plecy. Biedne głowy biednego chłopstwa.
OOC:
Dodano komendę .mikstura / .mix która daje możliwość szybkiego picia mikstur. Zmniejsza to rozbieżność między graczami korzystającymi z makr, a ludźmi, którzy do makr dostępu nie posiadali.
Poprawiono sposób wyświetlania się informacji o .gain w gumpie postaci.
Czytaj cały news...
Aktualizacja - VF 4.4.531/05/2010 00:06
Na zebraniu rady magów coś wisiało w powietrzu. Cała szajka jajogłowych w długich szatach siedziała przy okrągłym stole i powietrze aż drżało od powstałego w ten sposób napięcia. Każdy z nich trzymał kostur w pogotowiu nie wiedząc, który któremu zechce w końcu przywalić, lub osmolić brwi by nie przeciągać tego godzinnego, złowieszczego milczenia. Do sali wszedł stary druid, a niezwykle długiej brodzie i zielonej, poprzeplatanej korzeniami szacie. - Co tu się na matkę ziemię wyprawia? - oczywiście, wszystkie złowrogie spojrzenia magów powędrowały ku starcowi. W tem wstał jeden z młodszych adeptów magii, który z pewnością i tak nic lepszego nie miał do roboty na zebraniu starych brodatych pryków i zaczął referować...
Alchemicy kończą chwilę milczenia... Do obiegu ponownie trafiają kegi z miksturami [kegi znów działają]
W Sosarii pojawia się wyż demograficzny [naprawiono komendę .bonus, która dodaje czwarty slot]
Nekromanci doszli w końcu do starożytnej formuły pojednania z śmiercią. Najsprawniejsi z najsprawniejszych mogą zostać lichami, co nam psuje krwi. [lich dla osób, które posiadają 105% nekromancji]
Jeden z naszych przeklął ludzi korzystających z cienia. Po użyciu zaklęcia wykrycia, wybuchowej mikstury lub nawet wykrywania – złodziej lub skrytobójca będzie miał problemy, by zniknąć ponownie z oczy ofiary. [usprawnienie wykrywania]
Nocą przybył wielki, morderczy biały królik i zabrał zwierzynie leśnej jajka, odgrażając długą i bolesną śmiercią. [jajka wielkanocne już nie wypadają z potworów]
Dodatkowo magowie ze stowarzyszenia odkrywców złożyli raport – znaleźli kilka nowych, interesujących przedmiotów w leżach co silniejszych istot:
Życie w butelce - Pozwala wskrzesić wybrane zwierzę
Kula kompana - Pozwala przywołać kompana z biletu z dowolnego miejsca na świecie
Kryształ obrony - Na 10 minut pozwala wojownikowi cieszyć się niesłychaną obroną
Mikstura pełnej odnowy - W błyskawiczny sposób odnawia wszystkie witalne wartości
Mikstura ucieczki - Pozwala uciec nawet w najbardziej niekorzystnych warunkach
Mikstura widzenia ukrytych - Pozwala na 10 minut cieszyć się możliwością zobaczenia ukrytego świata
Stary druid pogładził brodę, uśmiechnął się do młodzieńca i obciął zebranych badawczym spojrzeniem. Brawo panowie, brawo. Wielkie stowarzyszenie magów przespało moment, w którym świat obrócił się razów kilka...
Aktualizacja - VF 4.4.129/05/2010 11:41
Nasi kupcy będą od dziś sprzedawali do sześciuset sztab Royala, jednakowoż cena zostaje podniesiona do 1980 złociszy.
Z racji wartości tej rudy – nasi kupcy będą ją skupować nawet za 630 złociszy.
Także od dziś cech garbarski będzie wystawiał u swoich kupców więcej skór.
Jednakowoż, z racji mocnego deficytu niektórych składników, które nieroztropnie zostały przez nas wystawione w ilościach zbyt wielkich:
Ilość wszelkich składników magii zostaje ograniczona z 70 do 20 sztuk
Ilość grzybków zostaje zredukowana z 210 do 60
Zwinął zwój, który służył mu za pomoc w spamiętaniu niedługiego komunikatu i podniósł wzrok na grupkę magów, którzy rzucili mu złowieszcze, piorunujące spojrzenie. Młody herold prędko zeskoczył z podestu i czmychnął w tłum, z dala od tych, którzy za zmiany będą obwiniać jego personę.
Aktualizacja - VF 4.420/05/2010 21:24
Aktualizacja - VF 4.3.115/05/2010 01:49
By yakooz
Aktualizacja - VF 4.305/05/2010 22:49
Czytaj cały news...
Gorąca prośba o pomoc03/05/2010 11:58
Materiały użyte przy tworzeniu designu strony pochodzą z Ultimy Online oraz agencji reklamowej Saizen Media
Navigator
Świat
- Komendy w grze
- Rasy
- Arena w Jhelom
- Aukcje w Amerath
- Auto-Questy
- Basen Arathi
- Gildie
- Glify
- Historia świata
- Igrzyska
- Kamień dusz
- Kamień powrotu
- Kamienie mocy
- Loteria
- Mapy skarbów
- Miasta
- Mieszkania
- Mikstury nauki
- Mistrz walk
- Paragony
- Platność czekiem
- Polityka
- Przedmioty legendarne
- Przedmioty magiczne
- Punkty doświadczenia
- Rody
- Straż w miastach
- Wesoła Karczma
- Wiek postaci
- Deceit
- Despise
- Destard
- Shame
- Valor
- Wrong
